o wizualiach, o fotografii
środa, 10 marca 2010
Gustave

nabyłem go, w końcu. Absolutna nieprzystawalność percepcji ówczesnych fotografów i naszej. Także z punktu widzenia Aparatu, którym dysponowali / który nimi dysponował. Obraz totalny, ale absolutnie do podrobienia pod względem stylu.

Przy okazji polecam też to.

Something I should have bought long time ago. totally uncomparable perception - his then and ours today. Also from taking the Apparatus into consideration. A complete picture, a picture that you can easily fake now but you won't achieve enything.

Read here by the way too

 

Getty Publications, 2002

poniedziałek, 08 marca 2010
madeinusa

różnic międzykulturowe zanikają, nie da się ukryć. Przeczą temu chyba już tylko koleżanka Madeinusa oraz - również made in USA - chłopcy i dziewczęta z orkiestr marszowych, zagrzewający do boju zawodników w akademickich rozgrywkach futbolowych. Proszę sobie wyobrazić taki poziom pewności siebie w Polsce, kraju ludzi nadąsanych i agresywnych.

 

I think the only two living proofs of the fact that there once were many different cultures around our globe are Madeinusa and American sport events marching bands. You'll never experience this level of self assurance in Poland.

 

środa, 03 marca 2010
więcej ponczu / more punch

nowe pismo internetowe (wreszcie coś). A w nim mnóstwo dobrych zdjęć do sprzedawania Actimela... Mimo wszystko tego właśnie potrzebujemy! Więcej Ponczu (a w nim więcej alko...)!

finally a fresh Web mag initiative. Inside - loads of commercialy useful pics with a potential to sell Danone's Actimel in big numbers. But this is what Poland needs, after all... More Punch (with a more spirit in it)!

 

see here

 

 

DESA?

W Desie na aukcji młodej sztuki jutro do nabycia fotka Anety Grzeszykowskiej. Licytacja od 500 PLN. Seria znana, zasłużona. Ja bym kupił.

Polish young art is on auction tommorow in Desa. A single work from our best representatives is on sale, with the bidding starting from 500 pln. I would go for it (pic is known and has been exhibited).

tutaj / bids here

 

 

Aneta Grzeszykowska (ur. 1974 r., Warszawa), # 9, 2005 r., fotografia barwna/pleksiglas, dibond, 47 x 37 cm, edycja 1/5

o czasie / about time

dziś - 3 x widzenie czasu, czyli Olaf Otto Becker, Aleksiej Titarenko i Wojciech Zawadzki. O czasie na Grenlandii, w Sankt Petersburgu i w Polsce.

Zdjęcia Beckera to wielkoformatowe świadectwo świadomości ekologicznej. Czas płynie, czas topnieje, świat się zwija, zapada.

Zdjęcie Titarenki to świadectwo czasu w sensie demograficznym. Im większy tłum tym większa samotność? Nie wiem, choć w Moskwie to odczucie jest tak ewidentne, że przygniata do ziemi.

U Zawadzkiego (r. 1914) - którego cylk Moja Ameryka naprawdę bardzo lubię, żeby ie było wątpliwości - czas stoi. Stoi, bo stoi też nasza świadomośc roli fotografii, a przede wszystkim jej funkcji. Czas Latarnika się skończył.

 

Today - on three ways of seeing time:  Olaf Otto Becker, Alexey Titarenko and Wojciech Zawadzki. They say on time in Grenland, St. Petersburg and in Poland.

Becker shows alarge-format evidence of the neccessary environmental consciousness. The time floes, the time melts, the world folds in, colapses.

Titarenko shows time as demography issue. The bigger crowd the bigger loneliness? I don't know, but in Moscow this feeling is so intense it makes you fall on your knees.

In Zawadzki's work - I really love his My own America series - the time stands still. It is frozen as is our photographical consciousness, awareness of its role in the society. This time should be over now.

 

Olaf Otto Becker, River 2, 07/2008, Position 1

 

Alexey Titarenko, Untitled (Variant Crowd 2), 1993

 

Wojciech Zawadzki, cykl Moja Ameryka / Wojciech Zawadzki, from the series My Own America